Карусель


Архив: Август 2017 года

ARTUR GERMAN: «NIEZNANA ANNA GERMAN»

OJCIEC ANNY GERMAN

Artur German: «Nieznana Anna German»^ Ойген Герман, отец Анны ГерманArtur German: «Nieznana Anna German»
...Matka nasza, to jest babcia Anny z linii ojca, umarła na tyfus latem 1923 roku, kiedy moja młodsza siostra, Luiza miała jeden roczek. Zostaliśmy w ośmioro półsierotami i do domu przyszła macocha. Starsi moi bracia — Willy, Ojgien i Dawid, a także siostra Berta, już pracowali, albo jeszcze uczyli się i rzadko pojawiali się w domu. Willy i Ojgien nauczyli się buchalterii w Halbshtadt, tj. w centrum kultury i centrum szkoleniowym miennonitów na Ukrainie nad rzeką Mleczną, ale powołaniem Ojgiena była muzyka.
Ostatni raz widziałem Ojgiena w Fridrichsfeld na Północnym Kaukazie, kiedy miałem dziewięć lat. Mój starszy brat Willy pamięta go lepiej i w jego wspomnieniach można znaleźć niejeden fragment poświęcony Ojgienowi np.:
«Został stworzony dla znośniejszego, dobrego świata. Dziecię słońca i muz, śpiewał, muzykował, pisał wiersze i muzykę do nich, przystąpił nawet do tworzenia dzieła dramatycznego. Wesołe towarzyskie usposobienie, bogactwo fantazji (także i w wymyślaniu psot, które nigdy nie były złe, ale za które go jednak karano), był wspaniałym i niezawodnym towarzyszem jak i motorem zabaw wiejskiej młodzieży. Sportowy, atletycznie zbudowany, zwyciężał w każdej bójce nie wywołując z tego powodu żadnej zawiści. Dziewczyny kochały go, a on — je (co przy tego rodzaju ludzi jest bardzo zrozumiałe). Nawet później, po wielu latach, wielu pytało mnie: «Co robi Ojgien? Gdzie on przebywa?»
Ojgien był podobny do młodej rośliny wyposażonej w ogromne życiowe siły. Twarda ręka doświadczonego wychowawcy powinna zdyscyplinować jego naturalne siły, podporządkować je prawom surowej pracy nad samym sobą. Amerykańska amplituda możliwości, a przy tym i kościelna atmosfera, że swoimi konserwatoriami i college'ami, mogłaby zapewnić mu szerokie wykształcenie.

ARTUR GERMAN: «NIEZNANA ANNA GERMAN»

«HOLENDERSKI ŚLAD»

Holenderski ślad: Артур Фридрихович Герман, дядя Анны ГерманW piątą rocznicę śmierci Anny, w Karagandzie, gdzie znowu w tym czasie mieszkałem, przeprowadzano regionalny festiwal polskiej pieśni, na który zostałem zaproszony jako honorowy gość. Sekretarz ambasady Polskiej Republiki Ludowej, który przyjechał na to wydarzenie z Moskwy, otworzył festiwal mową mówiącą o czarującym głosie Anny. Ona, Anna, była uważana za symbol polskiej pieśni.
Na festiwalu występowały różne ciekawe i osobliwe zespoły: kazachskie, uzbeckie, turkmeńskie. Występowali śpiewacy i zespoły także z innych narodów regionu i śpiewali pieśni z repertuaru Anny i interpretowali je na swój, narodowo uformowany sposób. To nie było fałszowanie dziedzictwa śpiewaczki, lecz jego wzbogacenie. O tym mówiłem w swoim krótkim wystąpieniu.

    
  1. 5
  2. 4
  3. 3
  4. 2
  5. 1

(1 голос, в среднем: 5 из 5)

Журнал Анна Герман